Gdańsk: Nowe mieszkania komunalne – stare problemy z wandalami
Nie minęło pół roku od oddania mieszkań komunalnych na Oruni, a już przedstawiają one obraz nędzy i rozpaczy.
Mieszkania komunalne zostały wybudowane przez Macieja Grabskiego w ramach programu ” mieszkania za grunt”. W zamian za prawo do użytkowania 3 i pół hektarowego terenu niedaleko ul. Grunwaldzkiej w Gdańsku Grabski wybudował pięć budynków komunalnych.
Mieszkania te trafiły głównie do osób wysiedlonych z terenów przeznaczonych pod budowę m. in. Trasy Sucharskiego.
Akty wandalizmu zaczęły się pojawiać już po miesiącu, teraz bloki przy ul. Ubocze w ogóle nie wyglądają na nowe. Wybite szyby, zniszczone skrzynki na listy, śmieci i niedopałki papierosów walające się na klatkach schodowych i wokół budynku to tylko część zniszczeń, jakich dokonali nieznani sprawcy w przeciągu tych kilku tygodni od oddania mieszkań.
Nie pomaga groźba urzędników, że osoby dopuszczające się zniszczeń zostaną z mieszkań eksmitowani.
Władze miasta planują wysyłać więcej patroli Straży Miejskiej i Policji w ten rejon Oruni.
Poniżej kilka zdjęć przedstawiających zniszczenia budynku TYDZIEŃ po oddaniu do użytku: